Firma transportowa? Licencja i koszty

Rozwój handlu – zwłaszcza w zakresie importu i eksportu skłania wiele osób do rozpoczęcia własnego biznesu i otworzenia firmy, która będzie zajmować się zagranicznym transportem towarów. Niestety, rozpoczęcie takiej działalności wymaga spełnienia wielu formalności i procedur, które są zarówno czasogenne, jak i generują spore koszty. Biznes w usługach transportowych nie jest więc tak prosty, jak wydaje się początkującym przedsiębiorcom.

Podstawą prawną umożliwiającą transport zagraniczny jest licencja na przewóz towarów i osób. Aby ją uzyskać, koniecznym jest złożenie odpowiedniego wniosku w Ministerstwie Transportu. Poza samym wnioskiem i jego opłaceniem złożyć trzeba cały szereg dokumentów i potwierdzeń kwalifikacji zawodowych. Dokumenty nadania nr Regon, NIPu, potwierdzenie założenia działalności gospodarczej, to tylko część procedury. Dodatkowo przedstawić trzeba bowiem zaświadczenie o posiadaniu zabezpieczenia majątkowego. Nie jest ono małe – pierwszy samochód „kosztuje” 9.000 Euro, a każdy kolejny 5.000 Euro. Niektórzy przedsiębiorcy, aby licencja transportowa stała się w ich posiadaniu, radzą sobie z opłatami poprzez zaświadczenia wekslowe. Nawet takie jednak potwierdzenie to jeszcze nie koniec. Konieczne jest bowiem zaświadczenie o niekaralności oraz tytuł prawny do pojazdu (wystarczy tu na szczęście dowód rejestracyjny). Taki plik dokumentów składa się w urzędzie i …czeka.

Warto pamiętać, że aby przewozić towary do niektórych krajów (np. na Ukrainę) konieczne jest dodatkowo zezwolenie zagraniczne. W przypadku wszystkich krajów, przez które transport odbywa się tranzytem, niezbędny dla usprawnienia procesu przewozu i oszczędności czasu i kosztów jest jeszcze karnet TIR. Ilość procedur i koniecznych wniosków oraz wymagane poręczenie majątkowe sprawia, że wielu kierowców, zamiast zdecydować się na prowadzenie własnego biznesu, podejmuje zatrudnienie w istniejących firmach przewozowych – co jest korzystne z punktu widzenia pojedynczego przedsiębiorcy, ale nieco unieruchamia rozwój branży.



Relatywne: Inne: Zobacz też: http://www.poradniki.zgora.pl

7 Odpowiedzi do “Firma transportowa? Licencja i koszty”

  1. richard Says:

    Oferujemy pomoc w pozyskaniu używanych maszyn, aut dostawczych lub osobowych od bezpośrednich użytkowników w Niemczech.

    W razie zainteresowania proszę o kontakt pod:

    wimex@gmx.de

    Richard Wilczek
    public relations

  2. Grzegorz Says:

    Witam mam pytanie w jakich kosztach się zamknie wydawanie pieniędzy przy otwieraniu firmy transportowej na początek? i co jest potrzebne?

  3. Martin Says:

    Zależy to przede wszystkim od tego jak duża będzie to firma i czym się dokładnie będzie zajmowała. Tak ogólnie to trudno cokolwiek oszacować.

    Pozdrawiam

  4. Filip Says:

    Witam mam pytanie w jakich kosztach się zamknie wydawanie pieniędzy przy otwieraniu firmy transportowej na początek?Chodzi mi o samo otworzenie firmy i zdobycie wszystkich uprawnień:
    -certyfikat kompetencji zawodowych
    -licencja transport międzynarodowy
    itp.

    Proszę o wyszczególnienie kosztów na wszystkie potrzebne dokumenty niezbędne do prowadzenia tej że działalnosci

  5. Iza Says:

    Witam,
    czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć czy kwota która potrzebna jest na karnety tir 50 000 dolarów może być poręczona dla syna przez matkę np. działką czy nieruchomością? Proszę o pomoc
    Z góry dziękuje

  6. przemek Says:

    Witam mam takie pytanie mój tata prowadzi firmę transportowo-usługową (f.h.t.u.) no i czy mogę sprzedawać usługę jaką jest licencja na przewozy(certyfikat), czy muszę zakładać nowa firmę, czy może jako rodzina, jako syn robiąc to pod firma swojego ojca czy on musiałby jakieś udziały jej dać, czy zatrudnić czy jak to jest? No i jak z płaceniem podatków łączny czy jak..?

    Dziękuję
    z góry pozdrawiam

  7. kamil Says:

    mam pytanie czy osobie której zostało zabrane prawo jazdy na rok czasu może otworzyć firmę transportowa czy każde przestępstwo przeszkadza w jej otwarciu np. jazda w stanie nietrzeźwym podchodzi pod to czy nie?

Opinie i komentarze