Nowe, gorsze oblicze wojny

Jestem wielkim fanem militariów, i interesuję się praktycznie wszystkimi wojnami, które odnotowała historia. Jak każdy mam swoją ulubioną epokę, jest nią średniowiecze gdyż wtedy wojna odbywana była w ściśle określonym porządku. Albo dochodziło do walnej bitwy, albo nie. Postęp technologiczny zniszczył dla mnie obraz wojny. Teraz wystarczy nacisnąć guzik by armia lub strategiczny punkt przestały istnieć.

Walnie przyczyniło się do tego wynalezienie prochu, a co za tym idzie broni palnej. Już wkrótce ludzkość miała poznać rakiety które stały się śmiercionośną bronią na froncie pierwszej wojny światowej. Od tej pory wojna straciła swój pierwotny porządek. Wyrzutnie rakiet pozbawiały życia setki, tysiące osób. Jednak dopiero niezłe fajerwerki zaczęły by się gdyby (Odpukać) wojna na skalę światową rozpoczęła się w tych czasach. Rakiety osiągnęły taką moc, że z kolegami żartujemy, że po użyciu jednej powstałoby Morze Polskie.

Czy w takich czasach jak te, możliwy jest heroizm w bitwie ? Wojna staje się w pełni zautomatyzowana a przez to jeszcze bardziej okrutna, a wielu na pewno tęskni do dawnego stylu prowadzenia wojny. A może jednak lepiej byłoby jej zaniechać ?



Relatywne: Inne: Zobacz też: http://www.poradniki.zgora.pl

Jedna Odpowiedź do “Nowe, gorsze oblicze wojny”

  1. admin Says:

    Raczej taki heroizm „starych” bitew występuje tylko w filmach. Mimo wszytko walka na miecze pozwalała zaistnieć bohaterom, których dzisiaj można zobaczyć już tylko w kinie.

Opinie i komentarze