Technika na co dzień

Na co dzień korzystamy z większej liczby technicznych udogodnień, niż może się nam wydawać.

Wstajemy z łóżka, budzi nas elektroniczny budzik / komórka, ale nie kogut czy wschód słońca. Zęby myjemy szczoteczką do zębów a nie kawałkiem gałązki, patrząc się w lustro, nad odkręconym kranem. To postęp, bo nie musimy już schylać się nad wodą w stawie, by zobaczyć swoje odbicie. Śniadanie: chleb wyciągnięty z plastikowej torebki, masło i ser z lodówki, tost z tostera, kawa z ekspresu. Do pracy jedziemy samochodem albo autobusem, konno już nikt nie jeździ. W pracy piszemy na komputerach zamiast gęsim piórem na pergaminie. Po pracy zamiast wyścigów rydwanów w koloseum oglądamy piłkę nożną w telewizji. jest nam tak niesamowicie bliska, że aż niejednokrotnie w ogóle zapominamy o jej istnieniu. Spoglądając wiele razy w ciągu dnia na zegarek nie zdajemy sobie sprawy, że kiedyś określić godzinę można było jedynie spoglądając na słońce lub zegar słoneczny (w razie posiadania takowego).

W codziennym życiu technika jest nam tak bliska, że czasem w ogóle jej nie zauważamy. Czy potrafilibyśmy żyć bez tych wszystkich zdobyczy techniki? Z pewnością, choć pewnie nie mielibyśmy wtedy w ogóle wolnego czasu…



Relatywne: Inne: Zobacz też: http://www.poradniki.zgora.pl

Opinie i komentarze